Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brązowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brązowe. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 października 2012

Nie chce mi się...

Nic. Ani się uczyć, ani tworzyć, ani się ruszyć na jakiś fitness... i nie że dziś, ale tak już ze 2 tygodnie taki jesienny marazm trwa. Mogłabym spać po 12 godzin (ale to akurat zawsze), wstawać tylko po to, żeby zjeść i pooglądać seriale (oglądałam w całym swym życiu tyle ile teraz oglądam na bieżąco Oo).

W ciągu tego tygodnia mam nadzieję się pozbierać, niestety zajęcia od 12 do 18  (ktoś na bani ten plan układał w tym roku) nie będą sprzyjać. Dobija mnie myśl o tym, że w piątek o 20 zaczyna się nasz półmetek, trzeba się będzie wystroić i wymalować, a po zajęciach będziemy marzyć pewnie tylko o pójściu spać. Nie mówiąc o tym, że rozterki typowo babskie (nie mam co ubrać! a która sukienka? a buty do tego? co zrobić z włosami?!) i to, że będzie je trzeba rozstrzygnąć i wprowadzić w życie w jakąś godzinę mnie irytują baaardzo. Wrzucę Wam foty i powiecie mi co ubrać, ok?? :) <prosi>

Pojęczałam, ponarzekałam, żeby nie było aż tak brzydko w tym poście, są i zdjęcia. Zmusiłam się w piątek, żeby coś zrobić, ale nic więcej nie wymyśliłam.

Jedyna bransoletka zrobiona "dobrowolnie", jestem niezmiennie zakochana w tych zawieszkach już chyba z rok...

W zamierzeniu miała być moja, ale jest ciut za duża no i tak sobie leży i nie wiem co z nią zrobić, bo coś mi w niej nie pasuje zresztą...


Na zamówienie - brązowa wersja bransoletki z fluorytem


I to nie moje w zasadzie dzieło. Koleżanka przyniosła koraliki, żebym zrobiła z tego bransoletkę, bo jej się zepsuła. Ale tak mi się spodobał efekt końcowy z tym zapięciem i kolorem rzemyka, że stwierdziłam, że wrzucę, jako taki optymistyczny akcent:)


Wczoraj wieczorem bawiliśmy się pierwszorzędnie - byliśmy na koncercie CeZika. Facet jest mega pozytywny, wystarczyło, że wyszedł na scenę, wszyscy się śmiali:) a przy niektórych piosenkach ludzie ryczeli ze śmiechu, naprawdę polecam:)

Jeżeli ktoś nie słyszał o CeZiku...
Nie wiem czy mi wolno, ale najwyżej mnie zamkną:) Nie wszystkim tego typu humor odpowiada, ale jestem pewna , że na stronie CeZika, każdy znajdzie coś dla siebie:) Kilka utworów KLIK.
Wszystko udostępnione przez autora, legalnie:)

Krzysiu I. w roli głównej...


Piosenka Hey w wersji kuchennej:)


Poprawia humor, nie?:)

sobota, 15 września 2012

powoli biorę się do roboty...

Przed ogłoszeniem wyników mam jeszcze kilka rzeczy do zrobienia, a prawda jest też taka, że o cichutku liczę na to, że ktoś się jeszcze zapisze... ale niedługo będą wyniki. 
Zaczęłam robić nowe bransoletki, próbuję też zaktualizować biżuterię dostępną, pierwsza partia leci.
Na początek komplet, z którego bransoletka bierze udział w konkursie, osoby które mają fb, bardzo proszę o głosy:) 


Kolczyki...


Sznureczki....


a aktualnie robię bransoletki modułowe:)
Miłego dnia!


a tutaj są ciuchy, które sprzedaję: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=5689890

sobota, 21 kwietnia 2012

shamballa :))

Ciąg dalszy szaleństwa:)





I jeszcze mięta:)



 I mniej elegancka, z drewnianymi koralikami:



Zamówione przez Agnieszkę koraliki. Są długie, ale odkryłam, że jak owinie się je 2 razy, to wyjdzie efektowne "coś" przy samej szyi:)



Dokładam jeszcze fotkę przywieszki, o której zapomniałam:) coś ostatnio nie pozbierana jestem momentami, a w najdziwniejszych momentach sobie przypominam o czymś:) Tak było z zamówieniem dla Agi, nie dość, że nie wiedziała, co ustaliłyśmy, to zrobiłam zadowolona koraliki i dopiero później mnie olśniło, że miała być Eiffla do telefonu jeszcze:)



Pogoda szaleje, burza, słońce, mam nadzieję, że śniegu już nie będzie. O ile uwielbiam zimę i dużo śniegu zimą, to na wiosnę - brrr... Do dziś pamiętam cytat z którejś Ani (tej z Zielonego Wzgórza, ale wydaje mi się, że to było z dalszej części): "Śnieg na wiosnę jest jak policzek od kogoś, od kogo spodziewaliśmy się pocałunku"
Miłej soboty!

Edit: wiem, że zdjęcia dostępnych zawieszek są okropne. W tym tygodniu zrobię nowe całości, bo mam trochę nowych, a starych już nie mogę zdobyć, ale czekam jeszcze na przesyłkę, więc wstawię, jak już będę miała wszystko jak trzeba:)
W najbliższym czasie muszę też sfotografować drugi raz zdjęcia dostępnej biżuterii, bo niektóre wołają o pomstę do nieba...;/


piątek, 20 kwietnia 2012

shamballa, czyli błysk i makrama

Wstęp był w poprzedniej notce, więc teraz, bez zbędnych ceregieli: Jej Wysokość Shamballa!

Przynajmniej raz nie jestem do tyłu z modą:)

shamballa: gwiezdny pył


shamballa: perełka ecru i kryształ rondelle 


shamballa: spectra i mrożony kryształ


 shamballa: gwiezdny pył i perła gnieciona

 shamballa: kryształ mrożony i kryształ rondelle

No:)

Poza tym, żeby nie było, klasyczny splot makramowy tak mi się spodobał, że plotę jak w transie:) Zrobiłam dla siebie bransoletkę z kwarcem różowym i zawieszkami, takiego zwyklaczka na co dzień, ale jedna shamballa też jest moja:)


Tutaj też splot makramowy, ale... rzemieniem:) cienki rzemyk naturalny jest świetny. Bransa chyba nada się też na męską łapkę (łapę?;)




A to bransoletka z bardzo grubego rzemienia naturalnego, zainspirowała mnie Joie, podsyłając zdjęcie:)



Pochwalę się też moją bransoletką modułową, którą modyfikowałam bez ustanku i chyba w końcu mi pasuje;)


 i zdjęcie w promieniach słońca, bo ten jeden koralik się tak ładnie mieni:)


 jakby komuś pociekła ślinka na modułki, to sporo dostępnych jest w zakładce u góry, a tutaj szalona nowość, jeszcze wiosenna:)



Poniższy komplet zrobiłam dość dawno, kolega kupił go swojej Dziewczynie na urodziny, a ja w końcu zebrałam się dzięki temu w sobie i go poprawiła, bo naszyjnik był za długi i ogólnie coś się źle układał. Zresztą zdjęcie też było kiepskie, więc pokażę raz jeszcze:)


 Zapakowane prezenciki:) 


Moje kombinowanie z kolorkami dało efekt taki jak wyżej:) ech... może  w końcu się nauczę:)

Mam spokojniejszy weekend, bo już w środę wieczór się zaczął, na razie nadrabiałam zaległości imprezowo-rozrywkowo-sprzątniowo-biżuteryjne, teraz zacznę naukowe:)

W ramach "rozrywki" wczoraj zaliczyliśmy American Pie w kinie, całkiem niedawno dojrzałam do tego typu "głupiego humoru". A w kinie same pary, w większości wyglądające na starsze od nas:):):) 30-latki niemalże mają powrót do przeszłości, bo American Pie Zjazd Absolwentów to powrót aktorów z 3 części:)

Dzisiaj pewnie jeszcze popracuję, ale czas zacząć ładować do głowy antybiotyki, bo sporo tego.... cały czas Was zamęczam tą farmakologią, ale niestety cały ten semestr i kolejny rok będą pod znakiem farmy...

Miłego wieczoru Wam życzę i całego weekendu:)



sobota, 14 kwietnia 2012

makrama - nowo odkryty cud

Powolutku, od jakiegoś czasu przymierzałam się do wprowadzenia do bransoletek sznurkowych elementów makramy. Chciałam też spróbować umieścić na splotach makramy koraliki modułowe... w tym celu najpierw poćwiczyłam sam splot i powstały 3 bransoletki: 








Już nie mogę się doczekać kiedy będę miała czas wypróbować moje kolejne pomysły z makramą:)
Pokazuję też prościutką bransoletkę z regulowanym wiązaniem - nie przepadam za nimi, bo są takie... ubogie. Nie mogę zrobić grubszych, bo regulacja nie działa wtedy tak ładnie;/ Informuję więc tylko, że takie też robię:)


Z rozpędu powstały jeszcze 3 sznurkowe:





Plus 2 na zamówienie:



Robiłam kiedyś kolczyki granatowe gronka na zamówienie, teraz miałam dorobić do kompletu naszyjnik i bransoletkę. Nie mogłam się zdecydować na formę, wydawało mi się, że kolczyki są dość masywne, więc naszyjnik koniecznie musi być delikatniejszy, nie wiedziałam jak wpleść element "gronka"... użerałam się z tym dość długo, efekt jest jaki jest. Sama nie wiem czy jestem zadowolona z efektu czy nie, może macie jakieś pomysły co poprawić/zmienić? Mam jeszcze czas, więc mogę zrobić od nowa, liczę na Wasze uwagi...

Kolczyki, które się spodobały (robiłam 2 pary):


i to, co stworzyłam do kompletu: 



Bardzo zależy mi na tym, żeby się spodobał, bo właścicielka chce założyć to na poprawiny... swoje własne poprawiny:) 

Czekam na opinie:) 
 Dziękuję wszystkim zaglądającym i moim obserwatorkom - właśnie stuknęła setka, będzie trzeba o jakiejś rozdawajce pomyśleć:)
Miłego popołudnia!